Początki państwa czeskiego - Legendy i fakty
POCZĄTKI PAŃSTWA CZESKIEGO - LEGENDY I FAKTY
Każdy kraj ma legendy i
podania opowiadające o początkach jego państwowości. Zwykle znamy legendarne
opowieści dotyczące własnego kraju, ale czy znamy legendy dotyczące powstania
państwowości naszych sąsiadów. Niniejsze opowiadanie dotyczyć będzie poczatków
bliskiego nam państwa czeskiego. Najstarsza Kronika Czechów (po łacinie
Chronica Boemorum) jest dziełem praskiego kanonika Kosmasa, który napisał ją w
latach 1110 do 1125, czyli mniej więcej w tym samym czasie gdy polska kronikę
spisywał Gall Anonim. Kronikę tworzą trzy ukończone księgi i jedna
niedokończona. Kronika obejmuje dzieje Czechów od czasów legendarnych do roku
1125.
Kosmas pisał swą kronikę po łacinie,
wykorzystując podania i legendy ludowe, dostępne mu księgi historyczne oraz
opisując fakty, jakie miały miejsce za jego życia i których mógł być świadkiem.
XVI-wieczny
kronikarz Vaclav Hajek podaje
datę zasiedlenia Czech przez Bohemusa i jego ludzi na rok 644, zaś datę jego
śmierci na rok 661.
Według Kosmasa następcą Czecha (Bohemusa) był na pewno Krok (Crocco). Według kronikarza ten Krok był doskonałym władcą. Wybudował gród koło Zbečna (w kraju środkowoczeskim), nazwany od jego imienia Krakov.
Krok miał trzy córki. Były to kolejno: Kazi, która uchodzi
w tradycji za doskonałą lekarkę, ponieważ umiała leczyć ziołami różnorakie
choroby, Tetka, która według kronikarza, wprowadziła
w kraju wszelakie zabobony, przesądy i pogańskie ceremonie, oraz najmłodsza
Libuša.
Libuša – była
najmłodszą, ale najmądrzejszą z sióstr. Według tej opowieści była to wyjątkowa
kobieta, która na wszystko miała mądrą odpowiedź. To ona po śmierci Kroka
została jego następczynią.
Czeskie
relacje o Kroku wykazują wielkie podobieństwa z naszymi przekazami o Kraku. Wygląda
na to, że Jan Dlugosz utożsamił czeskiego Kroka z polskim Krakiem.
Po śmierci Kroka na władczynię obrano jego najmłodszą córkę
Libuszę (Libuše), gdyż według Kosmasa była
najroztropniejszą spośród trzech sióstr i posiadała dar wieszczy. To ona miała
założyć gród Libušin.
Kosmas opisuje
Libuszę jako wspaniałą władczynię, prawą, przezorną i dobrą dla poddanych.
Szczęśliwe rządy Libuszy trwały aż do czasu, gdy między dwoma możnymi doszło do
sporu o granice posiadłości. Po rozsądzeniu sprawy na korzyść jednego z nich,
drugi ostro zaprotestował przeciwko rządom kobiety. Urażona Libusza wskazała wtedy
swoim poddanym wieś Stadice nad rzeką Biliną,
gdzie mieli znaleźć męża dla niej i władcę dla siebie.
W tej wsi wysłannicy
odnaleźli Przemysła Oracza, który wkrótce poślubił Libuszę i wraz z
nią rządził Czechami, ustanawiając pierwsze prawa dla tego kraju.
Libusza nakazała
również odnaleźć nad brzegiem rzeki Wełtawy człowieka
ciosającego próg domu. To miał być znak - w tym właśnie miejscu postanowiła wybudować
gród nazwany od słowa próg - Pragą.
Postać
Libuszy w późniejszych wiekach stała się symbolem czeskiej świadomości
narodowej. Niektórzy uczeni, tacy jak Gelazy Dobner, odrzucając
historyczność Kroka uznawali jednocześnie historyczność Libuszy.
Powtórzył to,
o czym mówiło ludowe podanie. Według niego, ludzie byli niezadowoleni z rządów kobiety
- księżnej i domagali się ustanowienia księcia. Libusza w proroczym natchnieniu
wskazała wtedy na swojego małżonka oracza ze wsi Stadice nad rzeką Biliną.
Posłańcy księżnej mieli rozpoznać wybrańca po dwóch wołach różnej maści i
przekazać mu wolę władczyni oraz uroczystą szatę.
Po
wysłuchaniu poselstwa Przemysł odesłał woły „tam skąd przyszły” i wetknął w
ziemię kawałek leszczyny, którą je poganiał. Ta natychmiast wypuściła trzy pędy
i zakwitła. Legenda mówi, że następnie ugościł wysłańców ubogą wieczerzą
(spleśniałym chlebem i kawałkiem sera). Podczas tego posiłku dwa pędy leszczyny
zwiędły a pozostał i przyjął się tylko trzeci, co Przemysł obwieścił jako
wróżbę, iż z licznego rodu jego następców zawsze tylko jeden będzie panem.
Następnie
udał się na dwór, gdzie poślubił Libuszę i objął władzę. W izbie książęcej
nakazał, na pamiątkę dla potomnych, powiesić noszone niegdyś przez siebie
chodaki z łyka, świadczące o zmienności ludzkiego losu.
Znana jest także
legenda mówiąca o tym, że po śmierci Libuszy Przemysł miał poskromić kobiety żyjące
niezależnie w grodzie Děvin pod władzą niejakiej Wlasty i oddał je pod władzę
mężów.
To właśnie Przemysł Oracz ( Přemysl Oráč), legendarny książę czeski, uważany jest za założyciela dynastii Przemyślidów. Historyczność samego Przemysła, jak i jego siedmiu następców (o imionach: Niezamysł, Mnata, Wojen, Unisław, Krzesomysł, Neklan, Gościwit), pozostaje dyskusyjna.
Za pierwszego,
prawdziwie historycznego władcę z dynastii Przemyślidów uchodzi dopiero ósmy
następca Przemysła – Borzywoj I,
który panował w Czechach w latach 870-889.
Borzywoj I był pierwszym chrześcijańskim księciem Czechów, który został ochrzczony przez arcybiskupa Metodego na terenie Moraw, ale data chrztu nie jest pewna. Kosmas z Pragi podaje rok 894, jednak jest to niemożliwe, gdyż Metody, który ochrzcił Borzywoja I, zmarł już w 885 roku. Z tego powodu przyjmuje się, że mógł to być rok 884.
Borzywoj
powrócił do kraju w towarzystwie morawskiego kapłana Kaika. Ufundował kościół
świętego Klemensa, zbudowany w Lewym Hradcu. Wezwanie tego kościoła (relikwie
tego świętego Cyryl i Metody odnaleźli ponoć na Krymie), a także elementy architektoniczne tego
kościoła wskazują na wpływy morawskie. W tym pierwszym kościele Borzywoj osadził
kapłana Kaika.
Bardzo nie
spodobało się to pogańskim Czechom i oczywiście doszło do buntu przeciwko
Borzywojowi I. Bunt ten był skierowany nie tylko przeciwko nowej wierze, ale też
przeciwko zależności księcia Borzywoja od Świętopełka, księcia morawskiego.
Buntownicy
ogłosili księciem Strojmira, który podobno przebywał w tym czasie na wygnaniu
"u Niemców". Ponoć przebywał tam tak długo, że nawet zapomniał
ojczystego języka.
Przypuszcza
się, że bunt Strojmira był inspirowany przez bawarskie kręgi kościelno-polityczne,
które uważały Czechy za swoją strefę wpływów i rywalizowały na tym terenie z
państwem morawskim. Po ochrzczeniu na Morawach i powrocie do Czech Borzywoj
pełnił funkcję swego rodzaju "namiestnika" z ramienia potężnego,
morawskiego sąsiada.
Po
zwycięstwie w wojnie domowej Borzywoj I zbudował drugą świątynię na ziemiach
czeskich - był nią kościół Najświętszej Marii Panny w Pradze.
Najpóźniej w
875 roku Borzywoj poślubił Ludmiłę Czeską i z tego małżeństwa pochodzili ich dwaj synowie: Spitygniew I i Wratysław I. Borzywoj zmarł w 891 roku, w wieku 36 lat.
Po śmierci Borzywoja I księciem Czechów został Spitygniew I. To Spitygniew w 895 roku oddał się pod opiekę wschodniofrankijskiego króla Arnulfa z Karyntii i w ten sposób Czechy znalazły się w obrębie diecezji ratyzbońskiej. Ratyzbona to po niemiecku Regensburg a po czesku Řezno.
To dlatego według
tzw. tradycji "bawarskiej", która znalazła odbicie w Żywocie
świętego Wacława zwanym „Crescente fide” oraz w drugim „Żywocie świętego
Wacława” autorstwa Gumpolda z Mantui,
ignorując chrzest Borzywoja, twierdzi się, że pierwszym chrześcijańskim
księciem Czechów był dopiero Spitygniew I, syn Borzywoja I.
Za panowania
Spitygniewa I na ziemiach czeskich miała miejsce dalsza chrystianizacja,
zapoczątkowana już za panowania jego ojca. Spitygniew zmarł bezpotomnie w
roku 915.
Wówczas księciem czeskim został kolejny władca z dynastii Przemyślidów, także syn Borzywoja i Ludmiły, młodszy brat Spitygniewa - Wratysław I.
W 915 roku
książę Wratysław celowo zaoferował węgierskim najeźdźcom swobodny przejazd i
wsparł ich kampanię przeciwko saskiemu księciu Henrykowi I Ptasznikowi. Zrobił to z rozmysłem, kierując Węgrów przeciwko Sasom chronił
ten sposób Czechy, ponieważ to stałe zagrożenie węgierskie było największym
problemem podczas jego panowania.
Przypisuje
się mu ufundowanie około roku 916 bazyliki Świętego Jerzego na Zamku Praskim,
w której został pochowany. Według niektórych historyków, uważany jest także za założyciela Wrocławia (Wratislavia).
Stodoranie to
średniowieczne plemię słowiańskie, zamieszkujące wtedy dorzecze dolnej Sprewy i
Haweli.
Z małżeństwa
Wratysława z Drahomirą pochodziło aż siedmioro dzieci: Wacław I Święty, Bolesław I Srogi, Spitygniew (który zmarł
młodo) oraz cztery córki. Jedną z tych córek była prawdopodobnie Strzeżysława - matka świętego Wojciecha.
Kronikarz Simon Kézai w „Gesta
Hungarorum” podaje, że Wratysław I zginął w walce 13 lutego 921 roku w
czasie najazdu Węgrów na Czechy i Morawy. Po jego śmierci rozgorzał spór o
władzę pomiędzy jego matką Ludmiłą i żoną Drahomirą.
Wratysław I zmarł gdy jego najstarszy syn, Wacław I miał trzynaście lat. Jeszcze
przed śmiercią Wratysław przekazał swej matce, Ludmile zadanie wychowania obu
synów w wierze chrześcijańskiej oraz powierzył jej władzę w państwie do czasu
pełnoletności starszego syna.
Upokorzona Drahomira pragnęła zemsty. Odebrano jej władzę i synów, więc całą swą nienawiść skierowała na teściową - Ludmiłę, przyszłą świętą. Wbrew woli Wratysława, ale zgodnie ze średniowiecznymi zasadami, zaraz po śmierci księcia Wratysława, Drahomira przejęła władzę w imieniu nieletniego Wacława, który w tym czasie wychowywany był przez babkę Ludmiłę.
Drahomirę wspierał jej młodszy syn,
Bolesław, który już wcześniej wrócił do niej, opierając się próbom
zaszczepienia mu religii chrześcijańskiej przez babkę Ludmiłę.
Po przejęciu
władzy przez Drahomirę do głosu doszło stronnictwo wrogie niemieckim wpływom,
które narastały wraz z rozwojem chrześcijaństwa, oraz wspierające dawne tradycje
przedchrześcijańskie. Dzięki takiemu poparciu Drahomirze
udało się całkowicie przejąć ster rządów. Rozpoczęła je od bezwzględnego prześladowania
kapłanów i niszczenia kościołów.
Doszło do czeskiej rebelii pogańskiej. Proces powrotu Czech do pogaństwa wydawał się być
nieunikniony.
Pogańska rebelia doprowadziła ostatecznie do interwencji władców niemieckich zaniepokojonych o swoje wpływy. Sprzyjającemu chrześcijaństwu Wacławowi przybył z odsieczą Arnulf, książę Bawarii oraz król Henryk I Ptasznik.
Dzięki interwencji tego ostatniego
Drahomira ostatecznie została zmuszona oddać władzę prawowitemu następcy tronu
– 13-letniemu wówczas Wacławowi, który gdy tylko
przejął władzę pochował swą babkę w kościele katedralnym św. Wita w Pradze. Jak
głoszą legendy, jej grób w szybkim czasie wsławiony został licznymi cudami.
Wielu ludzi na dworze raziła nadzwyczajna pobożność i miłosierdzie Wacława. Niektórzy z książąt mówili z przekąsem: "Co my z nim zrobimy; ten, który miał być władcą, został wypaczony przez księży i zachowuje się jak mnich". Szybko okazało się jednak, że Wacław nie był malowanym władcą. W 924 roku przejął ster rządów twardą ręką. Z wielkim zapałem przystąpił do odbudowy państwa, zniósł uciążliwe prawa nałożone na lud czeski przez pogańską księżną, przystąpił do odbudowy zniszczonych przez pogańską rewoltę kościołów. Dla relikwii świętego Wita, które otrzymał z rąk cesarza Henryka I wzniósł w Pradze wspaniałą Katedrę, która do dziś należy do najpiękniejszych w całej Europie budząc zachwyt turystów.
Wygnał z kraju Drahomirę i Bolesława (matkę i brata),
po czym rozpoczął proces ugruntowania chrystianizacji Czech.
W odbudowywanych kościołach przywracał służbę kościelną. To wtedy
wzniesiono przedromańską rotundę, której pozostałości znajdują się obecnie
pod katerdrą św. Wita na Hradczanach w Pradze.
Innym niezwykłym, zdarzeniem był legendarny pojedynek świętego Wacława z księciem Radzisławem. Nie chcąc prowadzić z nim regularnej wojny książę Czech zadecydował, aby spór pomiędzy nimi rozstrzygnął pojedynek. W chwili gdy pojedynek właśnie miał się rozpocząć Radzisław ujrzał jak anioł podaje świętemu Wacławowi swoją włócznię do walki. To wprawiło Radzisława w takie przerażenie, że ukląkł przed Wacławem i poprosił o pokój.
Czas rządów świętego Wacława to okres silnej chrystianizacji wciąż na wpół pogańskiej Bohemii. Święty monarcha sprowadzał do kraju kapłanów, aby umacniali lud w wierze. Sam starał się być dla poddanych jak ojciec i własnym życiem dawać świadectwo świętej wierze katolickiej.
W łacińskiej legendzie o św. Wacławie czytamy, że
potrafił on godzić ascezę z powinnościami władcy; "pod spodem nosił
szorstką włosienicę, z wierzchu jednak ubrany był w królewskie szaty, zaś
drużynę swą nie tylko najlepszą zbroją, ale i wytwornym odzieniem
ozdabiał".
We wszystkich przekazach o św. Wacławie występują opisy jego niezwykłej hojności i miłości poddanych. Większość własnych dochodów monarcha przekazywał ubogim, a gdy zabrakło mu gotówki nocą zanosił poddanym drewno z królewskich zapasów. Nocami często wymykał się z zamkowych komnat i udawał się boso do kościoła, gdzie spędzał czas na wielogodzinnych modlitwach. Opisywany jest także fakt, że król samodzielnie uprawiał pszenicę i winorośl, z których później wyrabiano hostie i wino mszalne. Każdego dnia wysłuchiwał kilku mszy świętych w kaplicy zamkowej.
Działalność Wacława przyczyniła się do znacznego umocnienia wpływów chrześcijaństwa w państwie czeskim, ale taka polityka skutkowała też zależnością Czech wobec Cesarstwa Niemieckiego, a to było sprzeczne z interesami części czeskiej elity, która po cichu popierała młodszego brata Wacława, Bolesława.
Wciąż żyła jego diaboliczna matka Drahomira. Tak ona jak i nienawidzący go brat Bolesław - oboje rządni byli władzy i zemsty na wielkim monarsze. Rozprzestrzenianie się wiary chrześcijańskiej napotykało silny opór sił pogańskich. Dlatego rządy świętego króla nie mogły potrwać zbyt długo.
Słabość okazywana względem Niemiec doprowadziła ostatecznie do zawiązania spisku, na którego czele stanął młodszy brat Wacława – Bolesław, zwany Okrutnym lub Srogim.
Według tradycji hagiograficznej Bolesław, pod pretekstem udziału w konsekracji miejscowej świątyni, zaprosił Wacława do Starej Boleslavi.
Jak głosi jedno z podań, 28 września 929 roku, właśnie tam, w kościele w Starej Boleslavi, Wacław został zamordowany przez Bolesława i jego rycerzy.
Inny przekaz mówi, że Bolesław zwabił Wacława do Starej Boleslavi zapraszając go na uroczystości ku czci świętych Kosmy i Damiana. Monarcha nosząc w sercu chęć pojednania z bratem i matką nie spodziewał się podstępu.
W czasie spotkania wywiązała się kłótnia pomiędzy
braćmi, Bolesław uderzył brata mieczem, ale Wacławowi udało się zbiec z zamku.
Pragnął skryć się w kościele świętych Kosmy i Damiana, położonym
w niedalekiej odległości od zamku, ale zanim tam
dobiegł dopadło go i zabiło trzech rycerzy Bolesława.
Gdy monarcha był już u wrót kościoła niegodziwy kapłan zamknął je przed nim. Władcę kołatającego do drzwi zamkniętej świątyni zamordowali cięciami miecza goniący go rycerze Bolesława. Scenę tę przedstawiono na jednym z prezentowanych powyżej znaczków pocztowych, wydrukowanych w Czechosłowacji 14 maja 1929 roku. Znaczki upamiętniają okrągłą rocznicę 1000 lat ubiegłych od daty śmierci świętego Wacława. Bratobójca przeszedł do historii jako Bolesław I Okrutny. Bolesław I miał córkę; była nią Dobrawa, żona polskiego księcia Mieszka I.
Aby mógł zostać świętym musiały mieć miejsce cuda. Skoro musiały być - to były. Najpierw ciało świętego księcia pochowano pospiesznie wewnątrz kościoła gdzie dokonał żywota, ale już wkrótce na miejscu zbrodni i na grobie Wacława zaczęły dziać się dziwne, niewytłumaczalne po ludzku zjawiska.
Przez pierwsze trzy dni krew męczennika nie chciała
wsiąkać w ziemię, nie można było jej także zetrzeć z murów świątyni.
Bratobójca Bolesław w pośpiechu odjechał do Pragi, by tam dokonać kolejnych egzekucji na sprzymierzeńcach Wacława, a ich dzieci utopić w Wełtawie.
Kult świętego władcy rósł jednak w takim tempie, że w
niecałe trzy lata później, 4 marca 939 roku, Bolesław I kazał otworzyć grób
swego brata. I wtedy wyszło na jaw, że jego ciało, z wyjątkiem niezagojonej
rany, zadanej bratobójczą ręką, jest prawie nienaruszone.
Jeszcze tej samej nocy ciało Wacława przeniesione
zostało potajemnie ze Starej Boleslavi do kościoła świętego Wita w Pradze, co
wedle ówczesnych zwyczajów było równoznaczne z aktem kanonizacyjnym.
Kult
panującego w X wieku "władcy na koniu i w rycerskiej zbroi"
natychmiast rozprzestrzenił się na całą chrześcijańską Europę.
O świętym Wacławie
mówią utwory hagiograficzne m.in. Druhá
staroslověnská legenda o sv. Václavu (Kniha o rodu a utrpení svatého Václava).
Według legend święty Wacław śpi ze swoimi rycerzami na górze Blanik (to właściwie dwa skalne szczyty Velký Blaník -638 m n.p.m. i Malý Blaník -564 m n.p.m.). Góra ta występuje w wielu legendach i tekstach literackich, m.in. w Blanickich rycerzach Aloisa Jiraska. Według legend góra ta jest miejscem snu świętego Wacława i jego rycerzy, którzy przyjdą na pomoc narodowi czeskiemu w jego najtrudniejszych chwilach. Współcześnie święty Wacław jest patronem Czech i Pragi.
W ikonografii Wacław I Święty jest przedstawiany z następującymi atrybutami: sztylet – narzędzie jego śmierci, anioł podający mu włócznię i trumna niesiona przez anioły. Czeski książę z dynastii Przemyślidów, uważany jest za męczennika i świętego Kościoła katolickiego i Cerkwi prawosławnej.
Na znaczkach pokazanych poniżej święty Wacław przedstawiony jest wraz z cesarzem Karolem IV, który przed nim klęczy. Znaczki wydrukowano w Czechosłowacji 7 kwietnia 1948 roku, z okazji 600 rocznicy powstania Uniwersytetu Praskiego (Uniwersytetu Karola).
Także w Polsce wiele starych kościołów ma za patrona tego świętego, m.in. krakowska katedra wawelska (śś. Stanisława i Wacława) oraz kościół św. Wacława w Radomiu. Posąg świętego Wacława znajdziemy także na słynnym moście gotyckim w Kłodzku.
W 1436 roku święty Wacław został przez biskupa
krakowskiego kardynała Zbigniewa Oleśnickiego ustanowiony jednym z czterech głównych patronów Królestwa Polskiego.
Pomimo śmierci Wacława I, powrotu do pogaństwa już być nie mogło. Nawet Bolesław I Srogi musiał się ugiąć. Jako pokutę za bratobójstwo musiał przeznaczyć swojego syna, Strachkwasa Chrystiana (urodzonego w dniu śmierci Wacława), do życia zakonnego. Mógł tylko próbować uniezależnienia Czech od niemieckich wpływów. Po objęciu władzy odmówił płacenia trybutu Rzeszy, w wyniku czego doszło do kilkunastoletniej wojny z Ottonem I Wielkim, królem Niemiec.
Ostatecznie jednak w 950 roku Bolesław został
pokonany i odnowiono zależność Czech od Niemiec. W 955 roku Bolesław I wspierał
wojska niemieckie w słynnej bitwie z Węgrami nad rzeką Lech oraz
w bitwie z Obodrzycami i Lucicami nad rzeką Reknicą.
Prowadząc umiejętną
politykę Bolesław I zapewnił sobie praktycznie wyłączne panowanie na
terenie Kotliny Czeskiej. Utrzymało się tam tylko jedno
lokalne małe państwo rządzone przez ród Sławnikowiców (z którego pochodził święty
Wojciech - Adalbert), ale to już inna historia.
Na terenach swojej domeny Bolesław zakładał grody, w których mianował swoich kasztelanów i osadzał wojskowe załogi. Wśród tych grodów były m.in. Litomierzyce, Mielnik, Boleslav, Kouřim, Doudleby, Práchen i Pilzno. Stworzenie organizacji grodowej pozwalało na regularny pobór podatków.
Rządy Bolesława I
rozpościerały się nawet poza środkowe Czechy. Państwo Przemyślidów za panowania
Bolesława obejmowało Śląsk i
część Małopolski. Po klęsce Węgrów nad rzeką Lech w 955 roku do
państwa czeskiego włączono także Morawy.
Z księciem Polan Bolesław I Srogi zawarł porozumienie utwierdzone w 965 roku,
kiedy to córka czeskiego księcia – Dobrawa – została wydana za polskiego
władcę. We wrześniu 967 roku
Bolesław wysłał zięciowi na pomoc oddziały, które pomogły Mieszkowi I w
odniesieniu zwycięstwa nad Wolinianami i Wichmanem.
Bolesław I rozpoczął
w Rzymie starania
o utworzenie biskupstwa praskiego. Podczas jego rządów został założony
pierwszy klasztor w
Czechach. Był to żeński, benedyktyński klasztor świętego Jerzego na praskim
zamku. Pierwszą ksienią została
inna córka Bolesława – Mlada.
W ten sposób zakończyły się legendarne i półlegendarne dzieje Czech. Wszystkie
dalsze wydarzenia historyczne są już dobrze udokumentowane, w mniej lub
bardziej wiarygodny sposób i można o nich przeczytać w poważnych opracowaniach
naukowych.
Boguszów-Gorce, czerwiec 2024
Komentarze
Prześlij komentarz